Talks about refugees / Rozmowy o uciekinierach

IMG_1490

I just got back to Bangkok from Jakarta, where I met with various organisations trying to deal with the most recent refugee crisis in South East Asia (Myanmar and Bangladeshi refugees trying to seek safety in countries of South East Asia). I have to say that this trip affected my personally a lot… It is already a while since I have been dealing with so much hatred and so much unwillingness of lending a helping hand to the poorest and the most vulnerable victims of conflicts and prosecutions. The last few days I hear nothing but excused of why it is okay not to rescue people from starvation and thirst and seas; why it is okay to deport refugees back to to places, where they are likely to face severe prosecution; and countless reasons of why it is justified that the wealthy countries do not welcome refugees, out of duty to protect order within its boundaries. Hatred, xenophobia, cynicism, lack of compassion and lack of empathy are the adjectives that I will associate with May 2015. As nations, communities, civil society organisations, and indeed individuals - we should be ashamed that we do so little to help those who need help, or worse so, that we advocate for actions that potentially harm refugees. I think that we are experiencing a very severe crisis of humanity that will turn against us altogether sooner rather than later. Shame on us the humans!

And here comes an associated article relating to the above.

***

Właśnie wróciełem do Bangkoku z Dżakarty, gdzie spotykałem się z organizacjami, które starają się zrobić co w ich mocy by przynajmniej trochę pomóc w rozwiązaniu kryzysu uciekinierów jaki doświadczamy w Azji Południowo-Wschodniej (uciekinierzy z Mjanmy i Bangladeszu szukający schronienia w krajach Azji Południowo-Wschodniej). Przyznam, że ta podróż bardzo mną wstrząsnęła… Już dość długo nie spotkałem się z tak wielką ilością nienawiści i braku jakiejkolwiek inicjatywy by pomóc ofiarom konfliktów i prześladowań. Przez ostatnie kilka dni nie słyszę o niczym innym tylko o wymówkach dlaczego nie trzeba ratować istnień ludzkich na morzu i dlaczego można zostawić na środku oceanu ludzi do czasu aż wszyscy poumierają z głodu i pragnienia; dlaczego jest zupełnie okej by deportować tych którzy już przybyli do miejsc skąd uciekli i skazać ich na prześladowania czy nawet śmierć; dlaczego bogate kraje mają moralny obowiązek nie przyjmować uciekinierów, by chronić ład społeczny w swoich krajach. Zdecydowanie maj 2015 będę pamiętał jako czas nienawiści, ksenofobii, cynizmu, czy też braku empatii dla cierpienia ludzkiego. Jako narody, społeczności, organizacje charytatywne i wreszcie jako osoby indiwidualne - zdecydowana większość z nas - powinniśmy się wstydzić, że robimy tak mało by pomóc, lub jeszcze gorzej iż staramy się celowo skrzywdzić uciekinierów. Wydaje mi się, że przeżywamy teraz poważny kryzys humanizmu i wcześniej czy później w jakiś sposób będziemy musieli za to odpowiedzieć. Wstydźmy się!

A tutaj artykuł, który pokazuje trochę sytuację do której się odnoszę (język angielski). 


Roman’s Pages ® 2001 - 2018